W środku listopada zrobiłem sobie krótką przerwę w pracy i pojechałem do Berlina fotografować pokaz mody. Brakuje mi ostatnio robienia zdjęć bez wytycznych od klienta, bez presji czasu i liczby oddanych ujęć. Właściwie temat był dla mnie bez większego znaczenia. Po prostu chciałem zrobić kilka zdjęć innych niż to, co ostatnio przeważa w mojej pracy.