wolny weekend pod Świebodzinem

To był jeden z niewielu wolnych weekendów w ostatnich miesiącach. Cóż jednak miałem robić w wolnym czasie jak nie zdjęcia ? Los chciał, że akurat w tym czasie kolega jechał na ślub w okolice Świebodzina. Jeszcze mnie tam nie było więc chętnie dołączyłem się do „wycieczki” i w piątek po południu wyruszyliśmy w kierunku Łagowa aby od sobotniego poranka fotografować i filmować ślub Agaty i Wojtka.

Dziś tylko kilka zdjęć na zachętę, większy materiał już wkrótce.

 

makijaż Agaty w Świebodzinie zdjęcie bukietu ślubnego kościół w Łagowie fotograf ślubny Świebodzin lampiony na ślubie w Świebodzinie

Wydawałoby się, że zamiast mieć wolne wybrałem pracę. Może trochę.. :) Jednak robienie zdjęć bez zobowiązań, bez myślenia o ilości ujęć jakie mam oddać Młodej Parze i bez skupiania się nad tym kogo już fotografowałem było dużo przyjemniejsze niż „normalne” fotografowanie ślubu.

Komentarze

comments